środa, 20 lutego 2013

Cesarzowa Francji i mody - Eugenia Francuska i nowości


Księżniczka Tatiana Grecji mówi, że planuje się zaburzeń odżywiania doradca

Księżna Tatiana uczestniczyła ostatnio w przyjęciu w Londynie. Podczas krótkiej  rozmowy z Daily Mail księżna ogłosiła, że planuje wrócić do szkoły, aby stać się dietetykiem specjalizującym się w zaburzeniach odżywiania. Księżna wyraziła nadzieję, że będzie mogła pomóc ludziom, a przede wszystkim młodym kobietą  z zaburzeniami łaknienia. Przyznała, także, że choć jest "księżniczką" chce się zająć sprawami, które dla niej prywatnie są bardzo ważne i kształcić się w tych kierunkach.

***


Królowa Rania odwiedziła wczoraj Oasis500 w Amanie. Królowa spotkała się tam z zarządem firmy i pracownikami odpowiadającymi m.in. za rozwój i inwestycje, a także z młodymi przedsiębiorcami firm ICT, którzy przedstawili swoje osiągnięcia, postępy i plany na przyszłość. 


***

PPE12082304.jpg

Chyba już przyszedł najwyższy czas aby wspomnieć o skandalu, który wywołał trener księżnej Marie. Przejdźmy do sedna magazyn Svensk Damtidning poinformował ostatnio, że osobisty trener księżnej (obecnie już były) Marc Skovsbøg, który wielokrotnie brał udział w konkursach kulturystycznych używał środków dopingujących, które nielegalnie sprowadzał ze Szwecji.

***


Księżniczka Alexandra Hanowerska, która wraz z matką przebywa w Lech w Austrii (tam gdzie przebywa Holenderska Rodzina Królewska), ostatnio była widziana ćwicząc jazdę na łyżwach.  Księżniczka jest bardzo zaangażowana w łyżwiarstwo figurowe i brała już kilkakrotnie udział w zawodach.


Jak to się mówi "trening czyni mistrza".


***

Cesarzowa Eugenia urodziła się 5 maja 1826 w Granadzie jako Eugenia Maria Ignacia Augustina Palafox de Guzmán Portocarrero y Kirkpatrick de Closeburn, arystokratka hiszpańsko-szkockiego pochodzenia. Była dziewiątą hrabiną Teba, markizą Moya, najczęściej nazywano ją Eugenią de Montijo. Była ostatnią francuską monarchinią jako żona Napoleona III. Jej ojcem był Don Cyprian Palafox de Guzmán y Portocarrero, matką z kolei  Maria Manuela Kirkpatrick, córka konsula USA w Máladze Williama Kirkpatricka of Closeburn. Miała starszą siostrę Marię Franciszkę (zwaną Paca). To z nią zamieszkała w Paryżu gdzie uczęszczała do w renomowanej szkole sióstr z Sacré-Cœur. Eugenia w przeciwieństwie do siostry odziedziczyła szkocką urodę - była wysoka, miała rudawe oczy i piękne niebieskie duże oczy. Oprócz urody Eugenia i Maria o hiszpańskiej urodzie posiadałby ogromny majątek i wiele tytułów, co gwarantowało im dostatnie życie i znalezienie odpowiedniego małżonka. Przyszła cesarzowa miała trzy okazje do za mąż pójścia, skorzystała z jednej, najbardziej korzystnej. Pierwszym kawalerem, był Jakub Ludwik Fitz-James, posiadał dwanaście tytułów. Eugenia bardzo mu się spodobała, jednak bez wzajemności. Gdy poprosił ją o rękę namówiła go by poślubił Jej siostrę Marię Franciszkę, która groziła samobójstwem, jeżeli Eugenia odda mu swą rękę. Mężczyzna przystał na prośbę i 14 lutego 1844 poślubił Marię. Drugim zalotnikiem był książę Napoleon Józef Bonaparte, który oszalał na jej punkcie, jednak życzliwy Mérimée doniósł damom Montijo, że prezydent Bonaparte – kawaler szukający żony – najprawdopodobniej w niedługim czasie ogłosi się cesarzem Francuzów, a zatem Eugenia dała kosza Plonplonowi a Doña Manuela, z nadzieją, że kiedyś zostanie cesarzową. Para poznała się na przyjęciu u księżniczki Matyldy, przyszły cesarz na własne życzenie siedział przy stole obok Eugenii. Jak się okazało bardzo szybko się w Niej zakochał. Panie e Montijo były od tego czasu regularnie zapraszane do Pałacu Elizejskiego, jednak do zaręczyn było daleko. Co ciekawe choć Napoleon widywał Eugenię regularnie nie miał aż do zaręczyn okazji  porozmawiać z Nią na osobności. Zawsze gdzieś z tyłu  trzymała się ich przyzwoitka, którą była Doña Manuela, matka Eugenii. 2 grudnia 1852 roku wjechał triumfalnie do Paryża, gdzie odbywały się na jego cześć parady, podczas jednej z nich dojrzał Eugenię wraz z rodziną, wtedy to miał zdecydować, że ją poślubi. Na balu noworocznym w Tuileriach, Napoleon poprosił Eugenię o rękę, a dwa dni później wysłał formalny list z oświadczynami do jej matki. 22 stycznia 1853 w obecności rządu i Senatu wygłosił mowę, w której powiedział: – pobożna katoliczka, będzie do nieba kierować te same modlitwy o pomyślność dla Francji co ja... Jest wysoko i szlachetnie urodzona...Wybrałem kobietę, którą kocham i poważam, nie inną, nieznaną, która by może przysporzyła mi korzyści politycznych, związanych może jednak z ofiarami... ( wikipedia). Tak jak jest to w zwyczaju do dziś najpierw 29 stycznia ( w sobotę) odbył się ślub cywilny a następnego dnia kościelny. Już zaraz po ślubie zaskarbiła sobie poddanych, gdy Członkowie Rady Miejskiej Paryża przeznaczyli sumę 600 000 franków na zakup brylantowej kolii, jako daru miasta dla nowej cesarzowej, ale Eugenia zrezygnowała z przyjęcia podarunku i poprosiła o przeznaczenie tej sumy na pomoc ubogim i bezdomnym. Posag, za zgodą małżonka, zużyła w całości na zapewnienie opieki nieuleczalnie chorym i ubogim matkom. W 1855 roku okazało się, że cesarzowa jest w ciąży, a poród wyznaczono na początek marca, o nie wróżyło nic dobrego. Panował przesąd, że dziecko urodzone przed 20 marca dosięgnie wiele nieszczęść. Aby opóźnić ciążę podawano Eugenii opium. Poza tym dziecko leżało w macicy w niewłaściwej pozycji i obawiano się komplikacji. Poród zaczął się 15 marca i trwał prawie dobę. Po ciężkim porodzie lekarze stwierdzili, że nie kolejna ciąża będzie zagrożeniem życia dla cesarzowej, ta informacja pchnęła Napoleona II w ramiona kolejnych kochanek i doprowadziła do licznych małżeńskich konfliktów. Warto wspomnieć, że Eugenia była ikoną mody. Okres panowania cesarzowej Eugenii był związany w modzie z czasami pełnymi przepychu i wysublimowanego kobiecego stroju. Prym wiodła wtedy krynolina. Nawiązywała ona do XVIII wiecznej sukni dworskiej. Preferowała suknie gładkie oraz tzw „tunikę” wierzchnią spódnicę zakładaną na suknię spodnią- drapowaną tak by tamta była widoczna. Władczyni bardzo poważnie traktowała pozycję pierwszej damy. Dyktowała modę – zarówno dworską jak i codzienną. Monarchini wprowadziła modę na kapelusze, spódnice dzienne oraz dopasowane i zapinane na guziki żakiety- dłuższe i krótsze. Suknie jej miały staniki z baskinkami- skrojone niejednokrotnie jak męskie kamizelki oraz rękawy, często długie z koronkowymi mankietami inspirowanymi strojami historycznymi z XVI i XVII wieku. Modne, długie włosy musiały być upięte i podtrzymane. Cesarzowa Eugenia posiadała kolekcję szpil i grzebieni dobieranych do każdego stroju. Bluzka koszulowa stała się wizytówką kobiety eleganckiej już półtora wieku temu i cesarzowej Eugenii, która jako pierwsza ją założyła. Dała tym samym przykład skromności innym damom i zapoczątkowała nową erę w światowej modzie. Cesarzowa poświęcała dwie godziny dziennie odwiedzaniu szpitali, domów starców, przytułków dla ubogich i żłobków. Robiła to w przebraniu i sprawdzała, czy ofiarowane pieniądze nie są marnotrawione. Gdy wybuchła wojna z Austrią roku 1859, cesarz mianował ją regentką Cesarstwa. Nie będę zagłębiać się w sferę polityczną, gdyż i tak mało kogo czytając tę notkę będzie to interesować. Po klęsce Francji w w wojnie francusko-pruskiej  cesarzowa i jej mąż schronił się w Anglii , i osiedli w Chislehurst, Kent . Po jego śmierci w 1873, do końca życia Eugenia nosiła żałobę. Po śmierci syna 1 czerwca 1879 w walce z wojownikami zuluskimi w Afryce Południowej. Eugenia została sama. Początkowo odizolowała się od dworu, jednak z czasem zaczęła spędzać czas z królową Victorią. Zaczęła podróżować, zwiedziła Egipt, Cejlon. W lipcu 1920 roku Eugenia udała się w ostatnią podróż swego życia. Odwiedziła Paryż, jak zwykle zatrzymując się w Hôtel Continental przy Place de la Concorde, skąd z okien widziała ogrody Tuilerii. Z Paryża udała się do Marsylii, dalej parowcem (jacht przekazała w r. 1914 flocie brytyjskiej) do Gibraltaru i stamtąd do Madrytu, by odwiedzić wnuka siostry, księcia Alba, w którego Palacio de Liria zamieszkała. Ślepa na jedno oko, od dłuższego czasu już cierpiąca na kamicę nerkową, uległa chorobie w niedzielę 11 lipca 1920 roku w wieku lat 94.

***


Jak się okazuje kostium księżnej Letizi pochodzi od Felipe Varela, z kolei dodatki są od Magrit. 

***

Wczoraj Belgijska Rodzina Królewska uczestniczyła w nabożeństwie w Brukseli.


Co do stroju księżnej Matyldy, ma ona zdecydowanie swój styl. Poszczególne części stroju są ładne, jednak stylizacja w całości nie daje zamierzonego efektu. Ale to tylko moje zdanie. W podobnym kapleuszu podczas święta w Monako wystąpiła Charlotte Casiraghi, która wyglądała w nim o niebo lepiej, ułożenie rondla w nakryciu głowy księżnej przypomina mi kowbojski kapelusz. Za to bardzo podoba mi się torebka księżnej 


Poniżej połączenie różnych odcieni brązu, buty w panterkę i czarna torebka. 

7 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem a potem wypisuj bzdury, nie napisałam, że leży w szpitalu, a właściwie co miałam napisać, że czuje się dobrze kilka metrów pod ziemią !!! A poza tym to moja sprawa prywatna, to że powiedziałam, że umarła, nie znaczy, że teraz mając niby powód do tego wracasz i wypisujesz, że kłamię w takim przypadku.

      Usuń
    2. nie wdawaj się w dyskusje ignoruj ta osobe ale takie pytania to cios poniżej pasa i chamstwo ! Marleno nie daj się sporowokować

      Usuń
  2. bardzo ciekawa notatka swietnie sie czytało ,,,

    OdpowiedzUsuń
  3. Matylda w tym płaszczu wygląda bardzo nieatrakcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Księżna Matylda wygląda jakby ubrała się w koc.Wyjątkowo niekorzystnie wygląda w tym płaszczu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z poprzedniczkami. Po prostu - koc ;)

    OdpowiedzUsuń