sobota, 23 listopada 2013

Weekend z Maximą - Styl cz. 2


Pisałam już o domu mody Natan, ale co z innymi markami ? Maxima przecież także kreacje innych projektantów, takich jak Valentino, Oscar de la Renta, Dior, Prada, a nawet raz Akris.


Od czterech lat w szafie Maximy wisi zielony komplet, my mieliśmy okazję oglądać go cztery razy. Ten niezwykle elegancki płaszcz i dopasowana sukienkę zaprojektował specjalnie dla królowej Oscar de la Renta.


Kolejny projekt Oscara de la Renta, bordowa sukienka, którą pierwszy raz widzieliśmy w 2007 roku, podczas wizyty w Hilversum.

Suknie wieczorowa - księżniczka Maxima - Oscar de la Renta - projektant - konstruktor - Moda - Odzież - księżniczka Maxima - Princesa maxima - Maxima Prinzessin - sukienka

Kilka innych projektów tej marki:


Isabel Marant w ostatnich latach stała się popularną projektantką, więc w szafie Maximy nie mogło zabraknąć choć jednej kreacji tej projektantki.


Maxima nosiła tę sukienkę na dwa "sposoby" najpierw w Norwegii w 2007 roku jako tunikę w połączeniu z czarnymi spodniami, a późnej we Włoszech jako sukienkę. 


Maxima lubi także zaskakiwać swoimi wyborami, jak się okazuję czasami spontanicznymi. W lipcu 2011 roku członkowie rodzin królewskich i książęcych z całego świata ściągli do Monako, na ślub księcia Alberta i księżnej Charlene. W niedzielę 2 lipca, już po zakończeniu oficjalnych uroczystości, wraz z mężem oraz księżną Mette Marit i księciem Haakon'em z Norwegii udała się na zakupy w Monte Carlo. Wtedy też kupiła sukienkę, ulubionej marki księżnej Monako - Akris. Kilka tygodni późnej, jeszcze w lipcu nosiła tę sukienkę podczas wakacyjnej sesji zdjęciowej:

 

Późnej widzieliśmy Maximę w tej kreacji tylko raz w Saba w lipcu 2011 roku: 


Na wieczorne przyjęcia Maxima wybiera bardzo często Valentino. 


Powyższą suknię nosiła już w latach 2006-2007 podczas ciąży, a potem przez kilka lat bezczynnie wisiała w szafie. Kolejny raz mogliśmy ją oglądać dopiero w kwietniu 2012 roku podczas wizyty tureckiej pary prezydenckiej w Holandii.


Suknie poniżej pewnie pamiętacie z kwietnia tego roku, również Valentino. 


Maxima miała ją na sobie już kilka lat wcześniej:


Inne sukienki:


W 2003 roku Maxima wraz z mężem za pozowała dla Vanity Fair, suknia, którą miała na sobie również pochodzi z atelier projektanta,  



Na prawdę nie mogę napatrzeć się na zdjęcia sprzed co by nie było dziesięciu lat:


Nie zapominajmy o najważniejszym projekcie Valentino - sukni ślubnej:


Choć oficjalnie tego nie potwierdzono, suknia z pięcio-metrowym trenem, rękawami trzy-czwarte i zaskakującym dekoltem miała kosztować 100 tysięcy euro. 


W szafie królowej nie mogło zabraknąć czegoś od Prady:


Sukienkę tej marki widzieliśmy na królowej w 2007 roku, podczas wizyty w Indiach.  


Jan Taminau, teraz chyba już wszyscy Go kojarzą. Zaprojektował m.in. dwie przepiękne suknię w których widzieliśmy królową 30 kwietnia. 

 

Druga koronkowa suknia z krótkim trenem, zaprojektowana specjalnie na wieczorny koncert



Jeszcze przed koronacją, na bardzo oficjalne wystąpienia Maxima wybierała suknie tego projektanta:


Gucci w przypadku Maximy już zawsze będzie kojarzył mi się z wpadką i... klaunem. 



Kolejny projektant, Benito Fernandez z Argentyny. W szczególności na wieczorne bankiety Maxima bardzo często wybierała i nadal wybiera Jego projekty. Niestety wszystkie stylizacje nie są trafione:



Uterqüe upodobała sobie księżna Letizia,  Maxima posiada w szafie jedynie "wężową" spódniczkę tej marki, dlaczego ją pamiętamy ? Bo Letizia ma identyczną.



A z czym kojarzy Nam się Issa ? Oczywiście z księżną Kate i zaręczynami.Trzeba przyznać, że wyglądała zjawiskowo. W szafie Maximy co prawda nie znalazła się identyczna sukienka, ale kombinezon, czy trafiony sama osądzcie.

 

W szafie Maximy nie brakuje także strojów mniej ekskluzywnych marek, takich jak Zara czy Burberry:

burberry
Maxima, burberryjas, Burberry, Burberry płaszcz, płaszcz, 895 euro

Na koniec, dwie królowe w Armani:



Oczywiście Maxima posiada stroje także innych projektantów, jednak bądźmy szczerzy jest ich naprawdę masa i nie sposób tego wszystkiego zawrzeć w jednej notce.

Dobranoc 

10 komentarzy:

  1. bardzo dziękuję autorce bloga:) czemu w polskich czasopismach wogóle nie piszą o koronowanych głowach tylko o głupich celebrytach typu kasia zielińska???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to bardzo denerwuje, jeśli już coś piszą, to raczej głupoty wyssane z palca lub informacje z błędami jak np Księżniczka Charlotte Casiraghi itp, po prostu szkoda gadać :(

      Usuń
  2. Skąd pochodzi to ostatnie zdjęcie?, bardzo lubię takie "wspólne" zdjęcia koronowanych głów

    OdpowiedzUsuń
  3. to przyszły weekend będzie z księżną Kate? było by świetnie ! : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie przygotowałam się już na Letizię. Nie wiem czy to ma sens, jest masa blogów o Kate i nie chcę powielać tych samych informacji, bo raczej nic nowego nie wymyślę ;)

      Usuń
    2. ja cyztam tylko ten bo uważam że jet najleprzy

      Usuń
  4. ja jestem za Letizią o Kate macie inne blogi poświęcone tylko jej więc po co kolejny raz to samo???

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo często wchodzę na ten blog bardzo go lubię więc może jeden z weekendów poświęcić księżniczce Madeleine lub Hrabinie Aleksandrze byłej żonie księcia Joachima z Danii:)

    OdpowiedzUsuń